Witam wszystkich bardzo serdecznie i gorąco w to piękne aczkolwiek zimowe przedpołudnie. Mam dla was opis mojego pierwszego (troszkę starszego) ShinyBox. Po namowach i kuszeniach
rabatami zamówiłam Sierpiowe Pudełeczko, dodatkowo, jako że zrobiłam to dość szybko, dostałam
prezent. Wszystko tak pięknie wygląda, że aż szkoda mi jest zacząć tego używa. Mimo, iż to pudełku już wiele z was miało kilka miesięcy temu chciałam podzielić się z wami moimi przemyśleniami na temat produktów znajdujących się z Box'ie
I Lakier do paznokci Rimmel, I Love Lasting Finish
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to piękny kolor lakieru.
Nie ukrywam uwielbiam malować paznokcie. Jako, że sama ubieram się na dość
stonowane kolory ( m.in. ze względu na upodobania muzyczne) lubię, gdy moje
paznokcie i makijaż są kolorowe. Odcień jest cudowny - morski/niebieski z malutkimi drobinkami brokatu (uwielbiam brokat), cudownie połyskuje. Wiem, wiem teraz modne są matowe odcienie ale ja nie podążam za modą tylko używam to co mi się podoba. Konsystencja jest w sam raz , nie za rzadka , nie za gęsta,czasami przy rozprowadzaniu nie kryje całej powierzchni paznokcia ale czego się nie robi....;)
II Maybelline- pomadka Hydra Extreme.
Zdecydowanie nie mój kolor, a kolor tej szminki
określiłabym jako „ sok malinowy”- czerwony to z pewnością nie jest. Szminkę
jednak już wypróbowałam, jej zapach bardzo mi odpowiada, jest jakby lekko waniliowy? Nie jestem jeszcze pewna co do tego, że chroni przed wysuszeniem.Od razu po nałożeniu faktycznie usta wydają się być nawilżone ale już po chwili usta, przynajmniej moje totalnie się wysuszyły. Niestety obietnice producentów nie zostały spełnione- to mi przypomina dlaczego przestałam używać szminek.
III Krem do rąk - Alva
Krem z serii Eko. Szczerze mówiąc nigdy wcześniej nie miałam okazji testowania tego typu produktu. Po pierwsze Wow! Co za zapach, Świeży , Ziołowy, zupełnie inny niż w przypadku "normalnych" kosmetyków. Wącham go non stop ponieważ ten zapach się zmienia, raz pachnie ziołami , raz cytrusami. A skład?- olej z awokado, nagietek, rumianek ale i cytrynowe olejki. Faktycznie skóra jest przyjemnie nawilżona tak jak to obiecuje producent, obiecuje również błyszczące paznokcie - tego chyba nie jest w stanie sprawdzić gdyż moje paznokcie są prawie cały czas pomalowane. Oj coś myślę, że szybko zużyje ten produkt : )
IV Krem na noc Firmy Efectima - produkt pełnowymiarowy
Krem 35+. Szczerze mówiąc troszkę się zawiodłam ze względu
właśnie na to 35+. Niestety nie będę go testować na swojej skórze, troszkę jeszcze za
wcześnie, ale zaproszę do testowania siostrę. Btw nie widziałam
informacji na stronie o tym, że ten krem jest przeznaczony dla skóry +35.
V Maskara pogrubiając-wydłużająca; satynowy cień do powiek, odżywka wygładzająca płytkę paznokcia. WIBO
Zacznę od cienia. Obecność cienia
do powiek bardzo mnie ucieszyła, szczególnie , że lubię odcienie brązów i złotego
ponieważ pasują do moich zielonkawych oczu. Cień przyjemnie się błyszczy, ładnie wygląda na oku
Maskara. Wypróbowałam ! Miałam tego nie robić ..jeszcze...ale ciekawość okazała się silniejsza. Rzeczywiście całkiem ładnie wydłużył moje mini rzęsy jednak ja nie mam "parcia" na to żeby moje rzęsy były nieziemsko długie, podkręcone i pogrubione dlatego Efekt mnie zadowala:)
Na efekty po odżywce będzie trzeba poczekać ale jak to już wyżej pisałam będzie ciężko gdyż mojej paznokcie są wiecznie pomalowane. Ale może to dobra okazja aby dać im troszkę odpocząć?
VI Bioderma - płyn miceralny Hydra H2O
Nie zdążyłam sobie jeszcze wyrobić zdania na temat tego produktu, jeśli zauważę jakieś ciekawe zmiany na mojej skórze nie zawaham się o tym opowiedzieć
VII Produkt -Prezent Bioderma - Hydrabio Serum
VII Produkt -Prezent Bioderma - Hydrabio Serum
Pachnie przyjemnie. Nie miałam okazji jeszcze wypróbować ale jeśli zacznę na pewno o tym napiszę
Na dzisiaj to wszystko. O wrażeniach z dłuższego testowania i ewentualnych
efektach opowiem innym razem
Życzę Miłego Dnia i całego Tygodnia– niech moc Box’ów będzie
z wami
Chiaoo